Morderczy pojedynek podczas MMA kobiet. Joanna Jędrzejczyk opuściła szpital.

Joanna Jędrzejczyk opuściła szpital, do którego trafiła po dramatycznej walce na UFC 248 z Chinką Weili Zhang. Według opinii lekarzy polka nie doznała żadnych poważnych obrażeń ani urazów. Walka ta przeszła do historii jako jedna z najlepszych i najbardziej zaciętych w historii sportu. Jednak obie Panie jej skutki odczuły dość mocno.

MMA kobiet

Joanna Jędrzejczyk vs Weili Zhang – walka UFC 248

Polka była o krok od zdobycia pasa UFC wagi słomkowej. Minimalnie przegrała intensywną i wymagającą walkę z Chinką. Według mediów i specjalistów ta walka przeszła do historii kobiecego MMA jako jedna z najlepszych i najbardziej morderczych walk w historii. Obie Panie jednak tuż po zakończeniu zmagań trafiły do szpitala. Sytuacja tuż po walce wyglądała dramatycznie. Na czole polski wyskoczył ogromny guz, który niemalże przysłonił połowę jej twarzy, natomiast opuchnięte od uderzenia powieki Chinki skutecznie zasłaniały jej widok podczas zmagań w ringu. Obrażenia, których doznały obie zawodniczki podczas walki wyglądały na tyle poważnie, że odwołana została nawet konferencja prasowa.

W takich chwilach dla trenerów, organizatorów oraz sztabów najważniejsze jest dobro zawodnika. To wszystko wyglądało źle, potrzebna była interwencja lekarza – twierdzą ludzie ze sztabu Jędrzejczyk.

Joanna Jędrzejczyk wypisana ze szpitala

Obie zawodniczki prawie od razu zostały wypisane ze szpitala. Przeszły szczegółowe badania, jednak nie stwierdzono żadnych poważniejszych urazów ani kontuzji. Polka nie będzie musiała również robić dłuższej przerwy od treningów, co jest ważne dla każdego sportowca.

Zmasakrowana twarz Joanny Jędrzejczyk

Fotorelacje z walki pokazują ogrom uszkodzeń ciał obydwu zawodniczek. Podbite oko Chinki Weili Zhang, a także ogromny guz na czole polki sprawiły, że kibice z przerażeniem patrzyli na to, co dzieje się w oktagonie. Mimo tak poważnych urazów obie zawodniczki dzielnie dotrwały do końca zmagań, a werdykt musieli ogłosić sędziowie.

Wynik walki Jędrzejczyk i Zhang

Walka trwała przez wszystkie rundy, a jej wynik był werdyktem sędziów. Sama walka była bardzo wyrównana i powtarzają to wszyscy specjaliści oraz inni zawodnicy. Sędziowie musieli podjąć trudną decyzję i w efekcie zwycięstwo odniosła reprezentantka Chin. Polsce, która w wywiadzie powiedziała że była w pełni gotowa na tą walkę, zabrakło naprawdę niewiele do ogromnego sukcesu. Mimo wszystko, głównym powodem radości kibiców jest dobry stan zdrowia polskiej gwiazdy oktagonu.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany.