Nietypowe pytania rekrutacyjne

Każdy z nas zapewne zastanawiał się przed rozmową rekrutacyjną, jakie pytania może otrzymać. Często przygotowujemy sobie odpowiedzi dotyczące naszej historii zawodowej, bądź staramy się zaimponować pracodawcy swoją zdobytą dotychczas wiedzą. Zdarza się jednak, że pytania mogą nieco nas zaskoczyć..

rozmowa kwalifikacyjna„Proszę omówić budowę łyżki do zupy”, „Przez te drzwi wchodzi pingwin w sombrero. Co powie i dlaczego tu jest?”  – ciężko przy takich pytaniach zachować zimną krew i z poważną miną udzielić odpowiedzi. Mimo, że są one zaskakujące, nie ma tutaj poprawnej odpowiedzi. Liczy się szybkość reakcji kandydata i przede wszystkim pomysłowość. Jeżeli rekrutujący zada podobne pytanie to mamy okazję wykazać się kreatywnością co może okazać się kluczowym etapem przy rekrutacji.
Pamiętajmy, aby nie panikować i udzielić jakiejkolwiek (choć z umiarem) odpowiedzi.

Czasem jedno takie pytanie potrafi zobrazować inteligencję i kreatywność kandydata. W zależności od udzielonej odpowiedzi, rekrutujący może dowiedzieć się także czy osoba starająca się o pracę, działa pod wpływem emocji, jak planuje swoją przyszłość – ma wszystko zaplanowane czy działa na zasadzie przypadku, bądź sprawdza organizację kandydata.

Takich rozmów można mieć wiele i wciąż pozostać bez pracy. Na taką sytuację może mieć wpływ niska samoocena, nieśmiałość czy niepewność zawodowa. Ważne jest, aby zadbać o indywidualny plan działania, który pozwoli zredukować stres oraz uświadomić samemu sobie czego oczekujemy od danej pracy.

Trzeba również pamiętać, aby szczerze odpowiadać na zadawane pytania. Jeżeli udzielimy nieprawdziwych odpowiedzi, a mimo to firma zdecyduje nawiązać z nami współpracę, takie kłamstwa szybko wyjdą na jaw. Może to być konsekwencją nieprzedłużenia umowy z okresu próbnego.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany.